Troszeczkę ziemi, troszeczkę słońca…
Lato w pełni i aż się prosi o codzienny wypad na plażę. Po długiej i ponurej zimie, a potem wiosennym przesileniu, ciało domaga się słonecznej kąpieli, która krzepi także samopoczucie. Siłą rzeczy zresztą zaczynamy częściej wychodzić z domu. Przyjaciołom nie brakuje pomysłów na grille i inne imprezy na świeżym powietrzu, a nam nie wypada odmówić.
Jednak jeżeli doskwiera Ci trądzik ten sezon pełen radosnego i spontanicznego kontaktu z naturą może Ci się wydawać kłopotliwy. Wystarczy jednak po prostu coś z tym zrobić. Oczywiście na plażę możesz wyjść zawsze, ale pamiętaj że masz wpływ na wrażenie jakie zrobisz na innych. I należy o to zadbać przed, a nie dopiero na słońcu… Niektórzy uważają, że ma ono magiczny wpływ na pryszcze i krosty, ale w nadmiarze może tylko pogorszyć sprawę. Poza szkodliwym promieniowaniem ultrafioletowym pobudza ono bowiem pracę gruczołów skórnych, co po chwilowym osuszeniu, może spowodować większe zanieczyszczenie skóry. W dodatku skóra pozostanie osłabiona i mniej podatna na możliwe kuracje antytrądzikowe.
Jak z pewnością wiecie przebywanie na słońcu na ogół wiąże się z poceniem. Z kolei częste przecieranie twarzy dla jego usunięcia obficie zanieczyszcza skóra twarzy, obojętnie jak czystą ręką lub chusteczką to robimy. O tym też warto pamiętać korzystając z ładnej pogody. Pot, a zwłaszcza na twarzy, u ludzi z trądzikiem należy usuwać wyłącznie myjąc bieżącą letnią wodą, ewentualnie z dodatkiem delikatnego mydła. Przebywanie na plaży niesie też ze sobą zagrożenie wysuszeniem skóry przez wiatr, co tylko z pozoru odpowiada naszym oczekiwaniom. Nadwątlona w taki sposób skóra goi się dużo trudniej, a ponadto cierpi niejednokrotnie przez kurz jaki niesie podmuch wiatru. Pory będą niedrożne także przez to.
Jeszcze jedna nasza przestroga dotyczy konieczności używania filtrów przeciwsłonecznych, o czym akurat dużo się mówi. Jednak tę warstwę ochronną zawierają zwykle tłuste kremy i balsamy, a więc chociaż powstrzymamy promieniowanie to dodatkowo obciążymy już i tak zatkane skórne pory. Staraj się zatem uważnie dobierać typ używanych kosmetyków i nie przesadzaj z przebywaniem na słońcu, przynajmniej dopóki z naszą pomocą nie pozbędziesz się kłopotliwego problemu. Słońce zresztą to nie wszystko… Plaża kojarzy nam się czasem przede wszystkim ze morzem i jego rześką bryzą. Jednak słona woda może także utrudnić funkcjonowanie Twojej skóry i to niezależnie od powszechnego wyobrażenia na ten temat!
Morze poza tym nie zawsze jest czyste. Jak sobie więc radzić, nie wyrzekając się przy tym radości życia? Po pierwsze dbaj o każdej porze dnia i roku o czystość skóry twarzy i nie tylko. Jeśli Twój tryb życia wiąże się z częstym wysiłkiem fizycznym musisz pamiętać o tym podwójnie. Po drugie stosuj Derminax, który zyskał już zasłużoną popularność i uznanie.
